Jak wyglądać na bardziej dojrzałą

Uwielbiam młodo wyglądać, chyba jak każda dziewczyna. Czy zdarza się wam, że sprzedawczyni w sklepie mimo ponad dwudziestki na karku poprosiła was o dowód? Dlaczego tak jest? Być może dlatego, że jesteście piękne i młodo wyglądacie – albo bo ubieracie się jak nastolatki. Zdarzyło mi się to na studiach oraz po nich, gdy jeszcze pracowałam w Szwecji. To miłe, ale nie zawsze praktyczne.

Czasem trzeba dodać sobie lat, jeśli chcesz wyglądać bardziej dojrzale. Może szykujesz się na rozmowę w sprawie pracy, a może już pracujesz i uważasz że nie jesteś traktowana poważnie – zwłaszcza przez kolegów. Jak więc wyglądać na bardziej dojrzałą?

Nie przepadam za full casual, choć owszem, uwielbiam jeansy. Jeśli więc chcę wyglądać dojrzale, unikam T-shirtów, bluz z kapturem i trampek. Odrobinka makijażu, trochę biżuterii, zamiast kucyka ładna grzywka i wyglądam od razu na mój wiek!

Zamiast bluz z kapturem  trzeba niestety wybrać bardziej stylowe ciuchy jak jakiś elegancki żakiet, kardigan czy blezer. Zamiast prostych T-shirtów spróbuj nieco bardziej ozdobionych koszulek, bluzeczek czy koszul damskich. Nie powinny być za bardzo opięte ani odsłaniać za dużo ciała.

Możesz też odchodzić od dżinsów – zastanów się nad materiałowymi spodniami czy rozkloszowaną spódnicą. Jeśli wybierzesz dżinsy, unikaj podniszczonych z dziurami – ciemny czy czarny denim zestawiony z czółenkami na płaskiej podeszwie jest bardziej poważny.

W ogóle zamiast trampek czy tenisówek przechodź na czółenka czy szpilki o spiczastych lub zaokrąglonych noskach. Latem możesz nosić sandały, ale nie japonki czy klapki, no chyba że na plaży.

Pamiętaj też o akcesoriach. Dobry makijaż dodaje powagi kobiecie – nie musisz zmieniać się w uszminkowanego klowna, ale odrobina błyszczyku czy cień do powiek nagle doda ci kompetencji. Gdy byłam nastolatką, nie znosiłam makijażu, ale dojrzałam. Gdy wyglądasz na młodą, warto zaszokować kogoś ostrzejszym niż normalnie make-upem. Zamiast plecaka dobierz zgrabną torebkę, może stylową damską kopertówkę. I pamiętaj, chcesz wyglądać na dojrzałą, nie na starą!